Nabici w butelkę – śmierdzące fakty i kłamstwa, tym razem o „naturalnym norweskim TRANIE” cz.8 - ciąg dalszy


Nie daj sobie wciskać dłużej kolorowego, reklamowego kitu!!
– najlepsza Omega-3 NIE JEST Z RYB!! 

Zdecydowanie lepszym źródłem kwasów Omega są produkty roślinne. Każdy, kto mówi inaczej albo kłamie, albo jest ignorantem, któremu nie chciało się sięgnąć do źródeł.  Zawarte w produktach roślinnych kwasy ALA to kwasy PIERWOTNE i jako jedyne są nazywane NIEZBĘDNYMI.
Są one przetwarzane przez nasz organizm w EPA i DHA dokładnie w takich ilościach, jakie są nam potrzebne. Choć konwersja jest stosunkowo mało wydajna (takie komentarze też się pojawiały), to jednak w zupełności wystarczająca. Jedyne czego trzeba, to dostarczać organizmowi odpowiednio dużo kwasów ALA każdego dnia.


Najbogatszym źródłem kwasów Omega-3 jest siemię lniane i pozyskiwany z niego olej.
Spożywanie jednak zmielonego siemienia lub czystego oleju również nam nie służy w związku z zawartymi w nim naturalnie występującymi cyjanogenami (cyjanek potasu w małych ilościach).
Z tego powodu olej ten jest zakazany w kilku krajach Europy, lub jego sprzedaż jest mocno ograniczona. Olej lniany jest również bardzo tuczący przez znajdujący się w nim glicerol.
Kolejne istotne źródło, to olej konopny. Mało popularny i wciąż drogi bądź niewystarczająco skondensowany, ale zdecydowanie lepszy niż jakikolwiek preparat odzwierzęcy.

Polski wynalazek na skalę światową – Olej Lniany 2.0?!

Dla osób, które nie czytały pierwszego artykułu kilka słów o essentiALA Pure Essence.
Wynalazek polskich naukowców, to de facto olej lniany z którego usunięto to, co tuczące (glicerol) oraz trujące (flawonoidy cyjanogenne).

     W efekcie procesu estryfikacji przeprowadzonego w środowisku beztlenowym (w azocie) powstała esencja kwasów omega w postaci monoestrów, bez jakichkolwiek dodatków, konserwantów czy „polepszaczy”. No i liczba nadtlenkowa czyli poziom utlenienia… wynosi 0 (Zero!) choć produkt nie zawiera żadnych konserwantów.
Na dzisiaj faktycznie na rynku nie sposób jest znaleźć źródła kwasów Omega-3 o takiej zawartości i czystości oraz o tak unikatowych właściwościach!
Jest to bezsprzecznie najczystszy i najbezpieczniejszy produkt z kwasami Omega dostępny na rynku i to nie tylko w Polsce.
Jest tak bezpieczny, że zaleca się go kobietom w ciąży i niemowlętom. Przez swą niezwykłą formę odporny jest również na wysokie temperatury, więc można dodawać go nawet do pieczenia (w marketach Biedronka można znaleźć pieczywo z estrami essentiALA).
Z kolei dzięki ultra skondensowanej formie (60% Omega-3, 20% Omega-6, 10% Omega-9 i 10% pozostałych kwasów tłuszczowych) już jedna łyżeczka od herbaty zawierająca 4ml estrów dostarcza 100% dziennego zapotrzebowania na Omega-3. Dzieciom wystarczy podawać pół łyżeczki.
Choć na samym Facebooku pojawiło się ponad 1000 komentarzy i ewidentnie część z nich pisana była przez agencje PR wynajęte przez koncerny omegowe w celu dyskredytacji tego produktu, nikomu nie udało się racjonalnie podważyć powyższych faktów. Nie ma żadnego merytorycznego argumentu, który poddałby w wątpliwość stwierdzenie, że essentiALA jest najlepszą formą kwasów Omega-3 dostępną na rynku.
Pojawiły się za to głosy naukowców, którzy po tym artykule zbadali na własną rękę estry essentiALA i potwierdzili ich absolutną czystość oraz skład.
Dla mnie to naprawdę solidne potwierdzenie tez, jakie zawarłem opisując ten produkt.
Jedynym minusem na pierwszy rzut oka może wydawać się cena. 49,-zł za buteleczkę 120ml to całkiem sporo, ale przeliczając wydajność/zawartość okazuje się, że wystarczy ona dorosłemu człowiekowi na cały miesiąc.
Najwyższy już czas odstawić to, co jest głównie reklamową gównianą papką, a często też zwykłym brudnym i śmierdzącym kłamstwem! Każdy ma prawo do własnych wyborów. Każdy ma prawo do kupowania takich produktów, które wydają mu się najbardziej odpowiednie, nawet jeżeli kupuje najzwyczajniejszy syf. W końcu ludzie palą też papierosy mając pełną świadomość ich szkodliwości…
Decyzję należy jednak podejmować mając możliwie największą wiedzę. Tylko wówczas mamy szansę nie dać się znów nabić w butelkę…
Życzę mądrych wyborów i dużo zdrowia!

Źródła:
https://www.oilsfats.org.nz/documents/Oxidation%20101.pdf
https://www.oilsfats.org.nz/documents/Oxidation%20101.pdf
https://www.cambridge.org/core/services/aop-cambridge-core/content/view/S0954422406000059
https://www.nofima.no/filearchive/lite-oksiderte-omega-3-oljer-og-potensielle-helsefordeler.pdf
http://www.vkm.no/dav/4be9bee090.pdf
http://www.nordicnaturals.com/images/pdfs/ChartTesting.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4678768/
http://food-forum.pl/co-w-tranie-piszczy-ranking-tranow-dostepnych-na-rynku/#more-9274
http://www.corganic.com/blog/industrial-production-of-cod-liver-oil
http://www.vkm.no/dav/4be9bee090.pdf
http://www.plantbasedpharmacist.com/fish-is-not-health-food/
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,13359394,Niemcy_ostrzegaja__Watrobka_z_baltyckich_ryb_niebezpieczna.html

utworzone przez  | Mar 29, 2017 

Artykuł pochodzi ze strony: http://niepoprawnipolitycznie.com/nabici-w-butelke-smierdzace-fakty-i-klamstwa-o-norweskim-tranie/


Komentarze

Popularne posty